W Austrii, która może się poszczycić rozległymi połaciami terenów wysokogórskich w Alpach i równie wielkimi obszarami lasów pogórza alpejskiego żyją zaledwie dwa brunatne niedźwiedzie. Działacze World Wildlife Fund (WWF) chcą zmienić tę sytuację. Brunatne niedźwiedzie wyginęły w Austrii w XIX wieku wybite przez myśliwych. Dopiero w 1972 roku jeden osobnik przywędrował do Austrii w 1972 roku. Wtedy działacze WWF rozpoczęli program reintrodukcji misiów. Do lat 90-tych populacja urosła do 35 osobników. Jednak ostatecznie projekt zakończył się niepowodzeniem. Teraz w Austrii żyją tylko dwa samce niedźwiedzia brunatnego o imionach Djuro i Morotz. Ostatnia samica - Elsa - zniknęła w 2007 roku. WWF rozpoczyna w Austrii kolejną próbę odtworzenia tego gatunku. Tym razem będzie współdziałać ze wszystkimi organizacjami, które mogą w tym pomóc, w tym z kołami łowieckimi, rolnikami, a nawet rządem. Na początek dwa lub trzy zwierzęta zostaną przywiezione do Austrii z sąsiedniej Słowenii, gdzie żyje nawet 700 misiów. h.k.