Z filmów akcji już od dawna wiadomo, że jeśli trzeba kogoś śledzić, to należy to zrobić za pomocą modułu GPS umieszczonego w samochodzie. Jest już odpowiedź na tę metodę - umieszczany w gnieździe zapalniczki zagłuszacz GPS-ów. Wystarczy włożyć go do gniazdka i śledztwo może się zawalić. Działa w promieniu pięciu metrów. Niestety oznacza to, że po włączeniu zagłuszacza w samochodzie nie ma prawa działać satelitarna nawigacja. h.k.