Podjął próbę opanowania północnej Italii i nie spieszył się z wyprawą do Ziemi Świętej. Dążył do zbudowania imperium, sięgającego tradycjami do czasów Rzymu. Innocenty III umiał być cierpliwy, ale jego następca Grzegorz IX już nie. Pomiędzy cesarzem a papieżem wybuchł konflikt, który przerodził się w prawdziwą wojnę. Dla Grzegorza IX Hohenstauf był „ochrzczonym sułtanem” lub „emirem”. Epitety te, dla jednych wyraz największej obrazy wobec Fryderyka, przydawały mu uznania w oczach jego arabskich przyjaciół. Cesarz nie zrobił sobie z nich wrogów nawet wówczas, gdy (jak podaje wybitny brytyjski historyk Steven Runciman) dotarły do nich przypisywane cesarzowi słowa, że Mojżesz, Chrystus i Mahomet byli jednakowymi oszustami.
„Niechaj wie Wasza Świątobliwość, że w sobotę dnia siedemnastego miesiąca marca weszliśmy do świętego miasta Jerozolimy wśród ogromnej radości wojska chrześcijańskiego i Grób Boga żywego jako cesarz katolicki ze czcią odwiedziliśmy, a w następną niedzielę koronę tam nosiliśmy na cześć i chwałę najwyższego Króla”. Tak w liście skierowanym do Grzegorza IX (przytoczonym przez J. Hauzińskiego, znawcę polityki wschodniej Fryderyka II) cesarz radował się z odzyskania Świętego Miasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że papież wcześniej obłożył cesarza klątwą! Jak do tego doszło? Al-Kamil Al-Malik, sułtan Egiptu, należał do wybitnych władców muzułmańskiego Bliskiego Wschodu. Z jednej strony to wielki wojownik, który odparł dwie krucjaty. Z drugiej zaś miłośnik dialogu: za przyjaciela miał Fryderyka II, poznał też św. Franciszka z Asyżu. Od kiedy wielki poprzednik Al-Malika Saladyn odebrał chrześcijanom Jerozolimę, krzyżowcy bezskutecznie próbowali ją odzyskać…
Cesarzowi nie spieszyło się na Wschód. Dopiero kiedy w 1225 r. poślubił Jolantę z Brienne, następczynię tronu Królestwa Jerozolimskiego, perspektywa wyprawy krzyżowej stała się bardziej realna. Jednak mogła ona być atrakcyjna dla cesarza nie z powodu militarnego, lecz jedynie pokojowego. Ewentualny atak na Egipt pociągnąłby za sobą utratę wielkiego przyjaciela na Wschodzie. Dlatego krucjata Fryderyka różniła się od wszystkich innych. Była to wyprawa, która stała się dyskusją dwóch światów – chrześcijańskiego i muzułmańskiego – jeszcze na długo przed wypłynięciem okrętów z sycylijskiej Messyny. Tych przeciągających się przygotowań nie wytrzymał papież Grzegorz IX. W 1227 roku ekskomunikował Fryderyka II za uchylanie się od wypełnienia ślubów krucjatowych.
Cesarz przez pięć miesięcy negocjował z sułtanem Egiptu możliwość odzyskania Jerozolimy. W końcu udało mu się. Al-Malik oddał chrześcijanom Święte Miasto wraz z Betlejem oraz Nazaretem (bez miejsc świętych dla islamu oraz z zakazem budowy umocnień wokół miasta). Był to niewątpliwy sukces, bez precedensu w historii. I co ważniejsze, Fryderyk dokonał tego bez poparcia papieża, a właściwie jemu wbrew. I to dzięki umiłowaniu dialogu z islamem! Ówcześni kronikarze arabscy Ibn Wasil i Sibt ibn al-Dżawzi przekazali, że Fryderyk podczas pobytu w Jerozolimie wielokrotnie wyrażał podziw i sympatię wobec islamu i jego obyczajów. Jednocześnie w stosunku do Kościoła, przez który w owym czasie był wyklęty, okazywał zawziętość i pogardę. Nic dziwnego, skoro patriarcha jerozolimski mówił o odzyskaniu Jerozolimy, Betlejem i Nazaretu: „Marna część, uzyskana nędznym upokorzeniem”! A templariusze (inspirowani przez papieża Grzegorza IX) zwrócili się do sułtana z ofertą pomocy w usunięciu cesarza. Al-Malik z niej nie skorzystał, co więcej – przekazał treść propozycji rycerzy zakonnych Fryderykowi. Władców Zachodu i Wschodu faktycznie łączyła chyba przyjaźń.
„Miał rude włosy, łysiał i był krótkowzroczny. Jeśli byłby niewolnikiem, nie byłby wart 200 dirhem”. W ten sposób zapamiętał Fryderyka II kronikarz arabski Sibt ibn al-Dżawzi, notabene pozostawiając nam jedyny opis wyglądu cesarza. Ale ten władca niezbyt piękny i nieznający z dzieciństwa uczucia miłości wszedł w wiele związków. Jego pierwsza żona Konstancja Aragońska została wskazana przez papieża. Poślubił ją w wieku niecałych 15 lat. Ona miała 30. Młody Fryderyk widział w niej matkę, której zawsze mu brakowało. Przywiązał się do niej, a ich związek dał mu syna Henryka, który później został królem Sycylii i Niemiec. Kolejne mariaże – zarówno drugi z Jolantą (przyniosła mu prawa do Królestwa Jerozolimskiego oraz syna Konrada, w którym Fryderyk upatrywał następcę), jak i trzeci z Izabelą (córką króla Anglii) – były typowymi małżeństwami politycznymi. Prawdziwą miłość dała mu włoska szlachcianka Bianca Lancia. Przez wiele lat była jego kochanką. Ale dopiero gdy umierała, Fryderyk zawarł z nią ślub. W ten sposób legitymizował prawa dzieci z tego związku. Ich syn Manfred został później królem Sycylii.
Fryderyk mógł być zadowolony z tego, co osiągnął. Ale jednej kwestii nie mógł doprowadzić do końca. Z powodu braku poparcia ze strony kolejnych papieży nie udało mu się uporządkować spraw w Rzeszy i w północnej Italii (gdzie trwała walka między sprzyjającymi papieżowi gwelfami a procesarskimi gibelinami). Jego marzenie o odnowieniu cesarstwa rzymskiego nie szło w parze z interesami papiestwa i północnych komun włoskich. Trzy razy był ekskomunikowany: dwukrotnie przez Grzegorza IX (1227 i 1239 r.) i raz przez Innocentego IV (1245 r.). Papiestwo nigdy nie zapomniało o upokorzeniach, zadanych przez państwo Hohenstaufów na Sycylii. Po śmierci Fryderyka II (1250 r.) papież postanowił przekazać opróżnione – jego zdaniem – lenno sycylijskie bratu króla Francji Karolowi Andegaweńskiemu. W walce z nim poległ najpierw wspomniany Manfred, a później Konradyn, wnuk Fryderyka II. Uniwersalistyczne plany Hohenstaufów nie zostały zrealizowane. A upadek rodu Fryderyka II na Sycylii odwlókł zjednoczenie Italii o ponad 600 lat.
Mediewista. Specjalizuje się w historii Cypru i wypraw krzyżowych. Autor książki „Na styku chrześcijaństwa i islamu. Krucjaty i Cypr w latach 1191–1291”.
Możesz dodać ten artykuł do listy swoich ulubionych artykułów.
Copyright 2008 Gruner + Jahr Polska