Foto Shutterstock
Czy śmiertelnie groźne pułapki, w których grzęzną ludzie zwierzęta, istnieją naprawdę? Owszem, choć w rzeczywistości nie wyglądają tak jak na hollywoodzkich filmach
Fani Indiany Jonesa pamiętają, jak w „królestwie kryształowej czaszki” archeolog wraz ze swoją byłą ukochaną zostaje uwięziony przez piasek. Gdy tonie, nie przestaje poirytowanym głosem tłumaczyć różnicy pomiędzy zwykłymi a suchymi ruchomymi piaskami, które właśnie wciągają pechową parę. Jeśli sami trafimy na ruchome piaski, nie powinniśmy jednak obawiać się o swe życie. Bardzo trudno byłoby znaleźć miejsce tak głębokie, by zapadło się całe ludzkie ciało – z reguły „topi się” najwyżej but. Poza tym nawet z unieruchomionymi stopami człowiek nadal ma do dyspozycji ręce, które może oprzeć na bardziej stabilnym podłożu i wyczołgać się z pułapki. Gorzej wygląda sytuacja zwierząt – gdy ugrzęzną im wszystkie łapy, nie mają szans na ucieczkę. Jednak nawet w tym przypadku praktycznie nigdy nie zapadają się całkowicie. Umierają nie przez uduszenie się, a po prostu z głodu. Ruchome piaski to tzw. Ciecz nienewtonowska – mieszanina ziarenek krzemionki i wody. Ziarenka zlepiają się ze sobą, a piasek zaczyna się zachowywać jak lepka ciecz. W przypadku głębszej wpadki trzeba uzbroić się w cierpliwość – jeśli zaczniemy się szamotać, utkniemy na dobre, gdyż wówczas ciecz nienewtonowska zachowa się jak ciało stałe. Najlepsza rada to zachować spokój i bardzo, bardzo powoli pełznąć do brzegu – zawiesina piasku zachowa się wtedy jak ciecz. Warto pamiętać, że ruchome piaski mają większą gęstość niż woda, co oznacza, że skuteczniej wypychają ciało ludzkie. Wystarczy więc zrelaksować się i czekać, aż breja sama zechce nas wypuścić.
Ruchome piaski zwane też kurzawkami występują nie tylko w odludnych zakątkach globu. Są one również bardzo popularne na terenie Warszawy i stanowią poważne utrudnienie przy budowie wysokich wieżowców. Kurzawki wielokrotnie wstrzymywały także prace przy pierwszej linii metra.
Aby na własnej skórze, ale w całkowicie bezpieczny sposób, odczuć działanie ruchomych piasków można we własnej kuchni przygotować tzw „glut” - analogiczną do kurzawki ciecz nienewtonowską. Wystarczy zmieszać skrobię kukurydzianą z wodą w proporcji 2:1. Zapis eksperymentu wykonanego w redakcji Focusa można obejrzeć na poniższych filmach:
Glut
Glut 2
Możesz dodać ten artykuł do listy swoich ulubionych artykułów.
Z tego wychodzi że ruchome piaski to zwykłe błoto
W Brainiac'u na Discovery Channel chodzą po jakimś deserze waniliowym i to działa podobnie. Normalnie da się przejść, ale nie można się zatrzymać, bo wtedy się zapadasz.
Ciekawe
Copyright 2008 Gruner + Jahr Polska