Focus.pl

Formularz logowania
Formularz wyszukiwania
  1. szukaj
  1. Newsy
  2. Foto
  3. Video
  4. Rozrywka
  5. Gadżety
  6. Warto wiedzieć
  7. Magazyn
  8. Jak to działa
  9. Forum

Foto Shutterstock Jest tak niezawodna, że nie zabrakło jej na żadnym polu walki po 1935 roku

Choć składa się z ponad dwudziestu elementów, zasada jej działania jest bardzo prosta. Po otwarciu zapalniczki benzyna wydobywa się z niej przy pomocy knota. Potrzebna do zapłonu iskra powstaje zaś dzięki obracaniu metalowego kółka dociskanego do krzesiwa. Żeby zgasić zapalniczkę, wystarczy ja zamknąć. Produkcją takich zapalniczek zasłynęła amerykańska firma Zippo. Wielką popularność zdobyły w czasie II wojny światowej. Choć firma nigdy nie podpisała żadnego kontraktu z wojskiem, żołnierze sami nalegali, aby zapalniczki benzynowe wchodziły w skład podstawowego wyposażenia. Zawsze odpalały za pierwszym razem (w latach 50. zapalniczkę znaleziono w brzuchu złowionej ryby - zadziałała za pierwszym razem) i są prawdziwie wiatroodporne. Ta ostatni cecha powoduje, że bardzo trudno zgasić płomień dmuchnięciem. Najlepiej po prostu zamknąć zapalniczkę.  Zapalniczki Zippo od 1933 roku produkuje się je w prawie niezmienionej formie. Jednak bardzo duża liczba modeli sprawiła, że są bardzo chętnie kolekcjonowane. Wg danych firmy, co piąty użytkownik tych zapalniczek, zaczyna je zbierać hobbystycznie. Każda z nich ma dożywotnią gwarancję - w razie potrzeby można ją odesłać do producenta, gdzie zostanie za darmo naprawiona.


 

  1. Knot
  2. Wylot
  3. Sprężynka dociskająca kółko do kamienia
  4. Nit mocujący kółko
  5. Korpus z benzyną
  6. Kulki materiału absorbującego nasączone benzyną, znajdujące się w korpusie
  7. Filcowa podkładka
  8. Krzemień wraz z ząbkowanym kółkiem stanowi krzesiwo
  9. Śruba mocująca
  10. Obudowa.

 

 

  • Dodaj do:

Zobacz także

Autor artykułu

Ulubione

Możesz dodać ten artykuł do listy swoich ulubionych artykułów.

Dodaj komentarz

Formularz dodawnia komentarzy
  1. obrazek CAPTCHA zabezpieczenie przed SPAM-em Nie widzisz obrazka? przeładuj obrazek
  • wrocek18:40 22/01/2010

    Też kiedyś taką miałem, ale niestety gdzieś się posiała icon_wink.gif Ale przyznaję, że była niezawodna!

  • kali952115:04 10/01/2010

    chyba też takom kupie bo znam paru kumpli którzy je majom i są zadowoleni. a jeżei chodzi o błąd to się zdaża. "błond jest przywilejem filozofów, a tylko głupiec myśli że nigdy się niemyli"

  • Gość05:44 2/01/2010

    mylnie oznaczono numery 6 i 7

Zobacz pozostałe komentarze

Konkurs Wielkanocny
Konkurs Walentynki