Nowość Microsoft pojawi się w sieci sklepów AT&T w Atlancie, San-Antonio, San-Francisco i w Nowym Jorku. Klienci będą tam mogli samodzielnie zapoznać się z możliwościami komputera, wyglądającego jak niewielki stolik do kawy. Na jego powierzchnię wystarczy położyć jeden z ośmiu najnowszych modeli telefonów komórkowych, a komputer automatycznie zidentyfikuje telefon i na ekranie wyświetli jego parametry techniczne i cenę. Jeżeli na powierzchnię stołu położy się aparat cyfrowy, to na ekranie automatycznie pojawią się znajdujące się w aparacie zdjęcia. Użytkownik będzie mógł własnoręcznie je ułożyć, przenosić z miejsca na miejsce, zmieniać ich rozmiar, a nawet napisać coś na ich odwrocie. Microsoft Surface ułatwi również uregulowanie rachunku w restauracji za pomocą karty kredytowej – na ekranie pojawią się potrawy, klient dokona ich wyboru, a następnie przyłoży do komputera kartę, z której zostanie „ściągnięta” odpowiednia suma. Już wkrótce pojawi się również możliwość przenoszenia plików np. z telefonów na stół i odwrotnie. Ralph de la Vega, premier i dyrektor oddziału AT&T Mobility czuje się zaszczycony, że to właśnie jego firma rozpocznie sprzedaż nowości. Dodaje on również, ze gdy Microsof Surface pojawi się we wszystkich 220 sklepach w całym kraju, to klienci będą mogli regularnie aktualizować oprogramowanie i dodawać różne nowe funkcje.
Ekrany dotykowe nie są już nowością, jednakże komputer Microsoft Surface bije na głowę wszystkich swoich poprzedników. Poziome położenie stołu z wbudowanym ekranem pozwala na współdziałanie z wirtualnym światem nie tylko za pomocą dotyku, lecz również poprzez samo poruszanie na nim realnych przedmiotów.
Nowość pojawi się w pierwszej kolejności w restauracjach, kawiarniach, hotelach, kasynach i na lotniskach. Niedługo jednak, kiedy cena nieco spadnie (na razie komputer kosztuje 10 tys. dolarów), Microsoft Surface pojawi się również w domu przeciętnego użytkownika.
JSL
Możesz dodać ten artykuł do listy swoich ulubionych artykułów.
DUDIES - no to sie pomyliles
w firmie zamowilismy juz sztuke i bedzie mozna zobaczyc to na zywo; fakt ze bedzie bardziej do uzytku wewnetrznego...
no niestety my Polacy nie szybko sie takim cudenkiem bedziemy mogli pobawic... Nawet do publicznego użytku tkj. restauracja czy lotnisko trafi na pewno za dluuugi czas
fajny taki sprzęcik...napewno niedługo będzie tańszy...tak żeby większość ludzi mogła sobie na niego pozwollić...
Copyright 2008 Gruner + Jahr Polska