... w białego karła lawa na powierzchni Ziemi zakrzepnie i pokryje ją szron i lód dwutlenku węgla i innych gazów tworzących szczątkową atmosferę naszej planety. Z powodu niskiej temperatury na powierzchni Ziemi jej wnętrze będzie stygło szybciej. Przez lodową pokrywę będą się przebijać i wybuchać wulkany, ktorych lawa w temperaturze bliskiej zera absolutnego zakrzepnie zanim zdąży spłynąć z wulkanicznych zboczy. Jądro Ziemi z czasem zestali się a działalność wulkaniczna zaniknie. I to będzie koniec geologicznej historii naszej planety.