e-papierosy

E-papierosy pojawiły się nieco ponad 10 lat temu. Były to e-papierosy, fachowo nazywane elektronicznymi inhalatorami nikotyny (EIN). Pierwsze modele e-papierosów, zaprojektowane i produkowane w Chinach, były drogie, awaryjne i wymagały sporych umiejętności, jeśli chodzi o obsługę. Mimo to błyskawicznie zyskały popularność. Zasada działania e-papierosa jest prosta. Do urządzenia wyposażonego w grzałkę wkładamy pojemnik z płynem (tzw. liquidem) zawierającym nikotynę oraz substancję, która po podgrzaniu zamienia się w mgiełkę. Najczęściej w e-papierosach jest to glikol propylenowy – związek chemiczny wykorzystywany m.in. w wytwornicach dymu podczas koncertów.

Przez kilka lat e-papierosy znajdowały się w swoistej próżni prawnej. Według przepisów nie były wyrobami tytoniowymi, więc można ich było używać tam, gdzie obowiązywał zakaz palenia tytoniu. Prawdopodobnie dzięki temu palacze szybko się do nich przekonali. Dziś z e-papierosów korzystają dziesiątki milionów osób. Liczba użytkowników w Polsce szacowana jest na mniej więcej milion i stale rośnie.