Narodziny czarnej dziury

Polacy po raz pierwszy sfotografowali gigantyczny rozbłysk w kosmosie, który prawdopodobnie był spowodowany narodzinami czarnej dziury.

Zdjęcia wykonała automatyczna aparatura umieszczona w Warszawie i w Świerku oraz w polskim obserwatorium Las Campanas w Chile. Urządzenia pracują w ramach projektu badawczego „Pi of the Sky”, który dokumentuje błyski optyczne na niebie. 19 marca o godzinie 7:12 aparatura zarejstrowała rozbłysk optyczny. W tym samym czasie satelita Swift zanotował w tym samym miejscu rozbłysk w widmie promieniowania gamma. Takie rozbłyski w widmie promieniowania gamma wciąż są bardzo tajemnicze. Jednak naukowcy podejrzewają, że rozbłyski towarzyszą narodzinom czarnych dziur. W ciągu kilku do kilkudziesięciu sekund w miejscu narodzin wydziela się tyle energii ile Słońce wyemituje w ciągu całego swojego istnienia, czyli 10 miliardów lat.
Sekwencja zdjęć wykonanych przez kamery projektu „Pi of the Sky” po raz pierwszy w historii pokazuje z kilkusekundową precyzją miejsce kosmicznego wybuchu tuż przed eksplozją, a także w jej trakcie i w czasie kolejnych minut po jego kulminacji. Był to także najjaśniejszy rozbłysk zaobserwowany przez człowieka – na granicy widoczności gołym okiem. Naukowcy po raz astrofizycy i astronomowie otrzymają informacje o tym, co dzieje się w miejscu kataklizmu w momencie wybuchu.
Projekt polega na obserwacji jednej czwartej powierzchni nieba przez dziewięć godzin na dobę przez zespół teleskopów uzbrojonych w kamery i sterowanych komputerowo. Docelowo projekt będzie dysponował systemem 32 kamer. W obserwatorium Las Campanas w Chile działa już pilotażowa instalacją „Pi of the Sky”, która zarejestrowała błysk. Wyniki obserwacji poddawane są analizie komputerowej. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych algorytmów, powstałych pierwotnie na potrzeby fizyki cząstek elementarnych, a teraz stosowanych w astronomii, możliwe jest rozpoznawanie błysków optycznych.
Projekt „Pi of the Sky” wspólnie realizują Instytut Problemów Jądrowych, Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Systemów Elektronicznych Politechniki Warszawskiej, Wydział Fizyki Politechniki Warszawskiej, Wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Akademię Pedagogiczną w Krakowie. Projektem kierują dr hab. Lech Mankiewicz z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN i dr hab. Grzegorz Wrochna z Instytutu Problemów Jądrowych. Projekt „Pi of the Sky”  powstał z inspiracji nieżyjącego polskiego astrofizyka prof. Bogdana Paczyńskiego oraz dr Grzegorza Pojmańskiego z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Badania sfinansowane zostały z grantów Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Fundacji Astronomii Polskiej im. Mikołaja Kopernika i Fundacji Nauki Polskiej.

  • Kategoria: Technika
  • Data:
  • Źródło:
  • c
Komentarze