17 lutego 1080 roku o godzinie 14 dwóch Polaków weszło na szczyt Mount Everestu. Było to pierwsze zimowe wejście na najwyższą górę świata. Leszek Cichy i Krzysztofo Wielicki byli uczestnikami wielkiej wyprawy kierowanej przez Andrzeja Zawadę. Na szczycie stanęli po siedmiu godzinach wspinaczki. Z wierzchołka porozumieli się z bazą i przekazali informację o zwycięstwie. Andrzej Zawada w bazie nagrał ten historyczny już przekaz. Potem obaj himalaiści bezpiecznie zeszli na dół. Polacy zapoczątkowali całą serię zimowych wypraw na ośmiotysięczniki (połowę zdobyli). Przygotowanie wyprawy wiązało się z wieloma trudnościami. Organizatorzy musieli zdobyć nieosiągalny w krajach socjalistycznych sprzęt, zadbać o zaopatrzenie i transport. Mimo to wyprawa zakończyła się sukcesem. 30 lat później himalaizm stał się o wiele bardziej komfortowy - dostępny jest o wiele lepszy sprzęt, łatwiej dotrzeć w górskie rejony. Dostępna jest lepsza żywność wyprawowa, namioty, ubiory, buty, a także sprzęt wspinaczkowy. Nadal jednak to człowiek musi wejść na szczyt. Tak samo jak przed 30 laty. h.k.