Osoby, które dają się złapać w pułapkę wiecznego niezadowolenia, mają problem z zaangażowaniem się w życie zawodowe, towarzyskie czy rodzinne. Ponieważ wciąż im się wydaje, że życie przelatuje im koło nosa, to zamiast stabilizacji, bezpieczeństwa i satysfakcji z bycia „tu i teraz”, odczuwają niepokój i brak.

Amerykański psychoterapeuta Nathan Feiles mówi o syndromie „bardziej zielonej trawy”, który charakteryzują:

1. Powtarzalność

Ciągła tęsknota za czymś lepszym i ciągła chęć zmiany, w tym zmiany pracy, środowiska czy partnera.

2. Dążenie do perfekcji

Poczucie, że wszystko, co robimy, jest niesatysfakcjonujące (nie wyłączając związków), fantazjowanie o ideale.

3. Chęć „posiadania ciastka i zjedzenia ciastka”

Do tego dochodzi zazwyczaj nieumiejętność pójścia na kompromisy.

4. Chęć ucieczki

Niemożność bycia zadowolonym z bycia w jednym miejscu, wieczne marzenia o przeprowadzce, a nawet emigracji.

5. Wieczny brak satysfakcji

Objawia się to brakiem wdzięczności za drobne przyjemności, niedostrzeganiem ich lub ich umniejszaniem.