Dotąd współczynnik oporu aerodynamicznego potrzebny był konstruktorom głównie do polepszenia osiągów samochodu. Dzięki temu współczynnikowi auta potrafiły się szybciej rozpędzać i jeździły z wyższą prędkością. Jednak w czasach kryzysu naftowego, gdy ceny paliw rosną, a emisja dwutlenku węgla jest sola w oku całego świata, moze warto aerodynamikę zaprząc do oszczędzania paliwa? Darin Cosgrove z portalu Ecomodder.com dodał aerodynamiczną osłone na tył swojego Pontiaca Firefly. Zasłonił także wnęki tylnych kół. Dzięki temu auto zaczęło się zupełnie inaczej zachowywać w czasie jazdy. Przy stałej prędkości wynoszącej 90 kilometrów na godzinę samochód zuźywa aż 15 procent paliwa mniej niz normalnie i to bez żadnych innych dodatkowych zabiegów. Wygląda na to, że ten charakterystyczny kształt stanie się w przyszłości na drogach czymś zupełnie powszednim. h.k.