Najnowsze zdjęcia Słońca, choć pokazują najdrobniejsze szczegóły, ujawniają dość statyczny i "obojętny" obraz naszej gwiazdy. Gdybyśmy chcieli zobaczyć, kiedy po raz ostatni Słońce było równie mało aktywne, musielibyśmy... cofnąć się o jakieś 100 lat!

Słoneczna cisza zaskakuje naukowców, ponieważ właśnie teraz Słońce powinno aż buzować od aktywności. Tuż po osiągnięciu szczytowego punktu swojego cyklu, Słońce powinno aż płonąć od gwałtownych wybuchów masy. Tymczasem, poza kilkoma delikatnymi rozbłyskami, na Słońcu panuje cisza. 

Spadek aktywności Słońca zaskoczył wielu naukowców na całym świecie. Teraz trwają oni w oczekiwaniu, czy aktywność utrzyma się już na tym poziomie, czy może dalej będzie spadać. 

To nie pierwszy przypadek, gdy aktywność gwiazdy spada w tak znacznym stopniu. W drugiej połowie XVII miał miejsce szczególny okres - Minimum Maundera. Pokrywa się on w czasie z najchłodniejszym okresem tzw. małej epoki lodowej. 

Brytyjscy astronomowie przewidują, że utrzymująca się niska aktywność Słońca oznacza, że za kilkadziesiąt lat Europa może przeżyć kolejne poważnie ochłodzenie.