Ta niesamowita motorówka to nie niezgrabna krypa z kółkami, która już na małej fali łapie zadyszkę, ale prawdziwy potwór. Water Car Pyton to przede wszystkim całkiem zwinny i szybki kabriolet, w którym można rozpoznać stylistyczne cytaty z Forda Mustanga, pickupa Dodge Ram i Corvette, który na drodze rozpędza się do setki w 4,5 sekundy dzięki silnikowi z tejże Corvette. A może jechać dużo szybciej. Auto jest tak skonstruowane, że wystarczy mu kawałek gładkiego zjazdu, aby dać nura wprost do wody i to przy pełnej szybkości. W ciągu sekund w aucie podnosi się do góry zawieszenie i koła wychodzą ponad powierzchnię. Wtedy można odpalić turbinę, która sprawia, że auto zamienia się w wodnego potwora. Bez problemu rozpędza się do setki i ściga się z łatwością z całkiem szybkimi sportowymi łodziami do ścigania się. h.k.