Serwisy w rodzaju Gogle Earth lub Google Maps coraz częściej wykorzystywane są przez służby zajmujące się przestrzeganiem prawa. Szwajcarska policja pochwaliła się niedawno, że znalazła plantację marihuany za pośrednictwem serwisu Google Earth. Śledczy szukali dwóch rolników, których podejrzewali o udział w szajce handlarzy narkotyków. Podczas przeglądania serwisu natrafili na zdjęcie pola, na którym rosła marihuana otoczona dla niepoznaki szpalerem kukurydzy. Policja przejęła ponad tonę marihuany z plantacji, która miała powierzchnię 7500 metrów kwadratowych, a ponadto zarekwirowała franki szwajcarskie o wartości 740 tys. dolarów. Rozbiła też resztę szajki. Jak widać zaznajomienie się z nowinkami popłaca. h.k.