Francuski pisarz Yann Moix powiedział, że nie potrafi kochać kobiet po pięćdziesiątce. Cóż, bardzo smutno mi z tego powodu. Niewątpliwie, miliony pięćdziesięciolatek i starszych cierpią z tego powodu, że nie pokocha ich pisarz, skądinąd będący akurat w tym wieku. Na pocieszenie dodam, że mam czterdzieści dwa lata i nie potrafię czytać książek Yann Moixa.

Przy okazji wrzuciła zdjęcie swojego własnego tyłka

Słowa te wywołały tzw. burzę w mediach społecznościach, współczesnej szklance wody. Faceta oskarżono o maczyzm, seksizm i  tym podobne. Koleżanka po fachu, pisarka Colombe Schneck nazwała go ignorantem i kretynem. Przy okazji wrzuciła zdjęcie swojego własnego tyłka. Najwyraźniej słowa Yann Moixa naprawdę ją dotknęły, chyba, że zwykła się rozbierać bez powodu. 

 

 

Yann Moix powiedział coś takiego: „Dajcie spokój. Nie przesadzajmy... za stare, za stare... Wolę ciała młodszych kobiet. To wszystko. Ciało 25-latki jest nadzwyczajne. W ciele 50-latki nie ma nic wyjątkowego. Umawiam się z Azjatkami, szczególnie Koreankami, Chinkami i Japonkami ponieważ wyglądają młodo”.

Cóż, trudno tę wypowiedź uznać za fortunną. Za haniebną również. Facet palnął i tyle. Sam udzielałem wywiadów w których plotłem androny. Byłem zmęczony, miałem kaca, albo dziennikarz mnie drażnił. Na szczęście  te moje krzywdzące bzdury przeszły niezauważone.  

Nie znam całego wywiadu z pisarzem. Być może znajduje się tam coś, co mogłoby go wybielić, albo pogrążyć. Cytowana wypowiedź jest niczym więcej jak prywatną preferencją w zakresie dobierania partnerki do seksu. Lubi młode kobiety, nie lubi zaś tych starszych. Chyba mu wolno. W sympatii do Azjatek również nie widzę niczego niestosownego, tym bardziej, że jej nie podzielam. Nie wejdziemy sobie w drogę z Yannem Moixem.

Yann Moix

My, mężczyźni właśnie tacy jesteśmy

Myślę, że cała ta awantura ma głębsze podłoże. Yann Moix wyraził preferencje większości facetów. My, mężczyźni właśnie tacy jesteśmy. W większości przypadków wolimy kobiety młode od starych. Ładne od brzydkich. Zadbane od uświnionych. Tak jest i chyba niewiele da się z tym zrobić.