Chyba każdy miał z lekka dość, gdy podczas fantastycznej imprezy musiał krążyć z cyfrówką między ludźmi i pstrykać na pamiątkę fotki, aby coś zostało dla potomności. To na takie okazje Sony proponuje zupełnie nową stację dokującą dla aparatów cyfrowych DSC-WX1 i DSC-TX1. Podstawkę o nazwie Party Shot można zaprogramować, aby pochylała się o 24 stopnie i obracała o pełne 360 stopni. Zestaw potrafi sam wykrywać twarze, a gdy je zlokalizuje, automatycznie robi zdjęcie. Zdjęcia wychodzą co najmniej dobre, skoro Sony nie waha się brać za ten sprzęt 150 dolarów. Jak zapewnia producent fotki są dobrze skomponowane i ostre. Doskonałe na każdą imprezę. h.k.