Marka LEICA przykleiła się do rąk takich fotografów, jak Henri Cartier Bresson, Diane Arbus czy Nan Goldin. Teraz niemiecki producent sprzętu fotograficznego chce zerwać nieco z konserwatywnym, czarnym designem. Nowa seria aparatów cyfrowych M8 będzie całkowicie biała (nie licząc słynnej czerwonej kropki). Seria ta będzie tak mała, że cena aparatu ma poszybować wysoko w górę, z pewnością powyżej 10 tysięcy dolarów za sztukę. Na szczęście są inne aparaty. h.k.