W internecie pojawił się właśnie najnowszy klip promujący kampanię Ministerstwa Zdrowia. Przekaz jest jak najbardziej prozdrowotny - zachęca do ruchu, zdrowego odżywiania, unikania stresu i używek oraz... płodzenia potomstwa. Za wzór służą tu króliki. "Kto jak kto, ale my króliki wiemy, jak zadbać o liczne potomstwo" - mówi narrator. I dodaje: "Wiem co mówię, ojciec miał nas sześćdziesięcioro troje".

Od razu pojawiły się głosy oburzenia: "Ta reklama ma zachęcić ludzi do uprawiania seksu? To jest jakiś żart. (...) Zupełnie nie ma nic o relacjach międzyludzkich, a jest tylko odwołanie do zwykłej kopulacji", "Poziom jest żenujący. I to coś kosztowało 3 miliony złotych? Ktoś stworzył coś bez pomysłu. Już pędzę dzieci robić po jej zobaczeniu".

Obrońcy mówią, że chodzi o zabawną konwencję, nie o ilość potomstwa, a o zdrowie. Co sądzicie?

ZOBACZ WIDEO >>>