JNaukowcy z Massachusetts Institute of Technology są na tropie ważnego odkrycia. Materiał, który stworzyli ma pozwolić na zbudowanie akumulatora (na przykład do telefonu komórkowego), który będzie można naładować w zaledwie 10 sekund. Produkowane z tego materiału baterie, ładowałby się 100 razy szybciej niż te, których używa się dziś – na przykład te litowo-jonowe. Cała tajemnica polega podobno na pokryciu znanych już wcześniej materiałów specjalną powłoką, dzięki której jony i elektrony mogą swobodnie docierać w każde miejsce baterii. O odkryciu donosi pismo „Nature”. Nowe akumulatory mają mieć także zdolność szybkiego rozładowania, co oznacza, że będą się świetnie nadawać dla aut hybrydowych i elektrycznych – w razie potrzeby akumulatory będą mogły oddać do systemu napędzania więcej energii. Próbka nowego materiału ładowała się w mniej niż 20 sekund. Autorzy wynalazku uważają, że na półki sklepowe, do telefonów i laptopów może on trafić za trzy lata. h.k.