Brak tlenu opóźnił rozwój zwierząt

Brak tlenu mógł być przyczyną bardzo wolnej ewolucji zwierząt na Ziemi.

Takiego zdania są naukowcy z Uniwersytetu Yale, którzy wyniki najnowszych badań opublikowali w magazynie “Science”. 

Naukowcy od dawna spekulowali, dlaczego gatunki zwierząt nie rozwinęły się szybciej, skoro na Ziemi była wystarczająca ilość tlenu. Zwierzęta zaczęły się rozwijać pod koniec Proterozoiku, ok. 800 milionów lat temu. Ale co działo się miliard lat wcześniej, w czasie, gdy jak zakładano, na Ziemi także było mnóstwo tlenu?

Nowe badania wskazują, że powietrze w tamtym okresie po prostu nie było najlepsze. Zdaniem naukowców znikoma ilość tlenu sprawiła, że tak długo trzeba było czekać na rozwój złożonych zwierząt. Najpierw rozwinęły się formy prymitywne. Duże zwierzęta zaczęły zasiedlać Ziemię dopiero po okresie tzw. eksplozji kambryjskiej. 

Autor badania Noah Planavsky z Uniwersytetu Yale uważa, że wolny rozwój zwierząt to efekt zbyt małej ilości tlenu w atmosferze. Ponad miliard lat temu stężenie tlenu w powietrzu było tysiąc razy mniejsze niż dziś. Dane otrzymano na podstawie badania składu skał.