Start amerykańskiego wahadłowca Endeavour został przełożony o 24 godziny po tym, jak w piątek nad przylądkiem Canaveral przeszła gwałtowna burza, a w platformę startową uderzyło kilka piorunów. Odroczenie startu ma na celu przeprowadzenie testów i upewnienie się, że pioruny niczego nie uszkodziły. Miesiąc wcześniej start został w ostatniej chwili wstrzymany, gdy wykryto wyciek wodoru z głównego zbiornika podczas tankowania. Tym razem wszystko jest w porządku. W czasie swojej misji Endeavour ma dostarczyć ostatni element japońskiego laboratorium kosmicznego Kibo - zewnętrzną platformę, która umożliwi eksperymenty w otwartej przestrzeni. Misja STS-127 potrwa 16 dni. h.k.