Co zagraża wróblom?

„Wróbelek jest mała ptaszyna, wróbelek istota niewielka, on brzydką stonogę pochłania, lecz nikt nie popiera wróbelka” – ten wierszyk K.I. Gałczyńskiego staje się niepokojąco aktualny

Ornitolodzy zaobserwowali, że liczebność tych najpospolitszych ptaków miejskich zaczęła drastycznie spadać. Przyczyną może być powszechne stosowanie plastikowych opakowań na artykuły spożywcze i worków na śmieci – folia utrudnia wróblom domowym (Passer domesticus) dotarcie do pokarmu. Szkodzi im też zapewne nowe solidne budownictwo, bo w ścianach nie ma już szpar, które pozwalałyby na umieszczenie tam gniazda. W zachodniej Europie i wielu miastach Polski ubywa też bliskich krewniaków wróbli – mazurków (Passer montanus). W Warszawie jednak zwiększają swoją liczebność. Być może zawdzięczają to zwyczajowi budowania gniazd w dziuplach i skrzynkach lęgowych. Tych bowiem – przeciwnie do szpar w budynkach – na razie nie brakuje. Jeśli nic się nie zmieni, to za kilkadziesiąt lat zwykłe wróble mogą wyginąć.

Więcej:Przyroda

Warto sprawdzić

Wczytuję wpisy...