Co jest w środku?

Po pierwsze badanie wskazuje, że w moczu szczurów o diecie wysoko-cukrowej znajdowało się znacznie więcej enzymu beta-glukoronidazy, uważanego za jeden z czynników ryzyka w raku pęcherza moczowego.

W tym czasie w USA działało już prawo Delaney’a czyli przepis zakazujący dopuszczaniu do powszechnego użytku jakichkolwiek produktów spożywczych, które mogłyby powodować raka. Przepis ten wprowadzono w 1958 roku.

Do tego Projekt 259 pokazał, że cukier owszem powoduje znaczne obniżenie poziomu trójglicerydów we krwi.

Branża odpowiada

W pisemnym oświadczeniu dla CNN Sugar Association wspomina, że autorzy publikacji nie próbowali się z nimi kontaktować w celu weryfikacji swoich tez. Organizacja zapewnia, że wróciła do raportów w swoich archiwach i po analizie zwraca uwagę na ich opóźnienie, przekroczenie budżetu oraz kłopoty organizacyjne w związku ze zmianą statusu fundacji.

W piśmie napisano także, że były plany by do Projektu 259 wrócić z finansowaniem British Nutrition Foundation, jednak z nieznanych powodów nie doszło do tego. SA dodaje, że odpowiednio spożywany cukier może być istotnym składnikiem zbalansowanej diety.

Kearns odrzuca te argumenty wskazując, że mimo zawirowań organizacyjnych badania kontynuowano.

Sprawa ma jeszcze jeden ciekawy kontekst, historyczny. Otóż w czasie, gdy prowadzone były badania, w USA sporo dietetyków sugerowało odejście od produktów wysokotłuszczowych w żywieniu i postawienie właśnie na cukier w miejscu tłuszczu.

- W ten sposób wiele produktów stosunkowo niskotłuszczowych było zastępowane przez te ze sporą ilością cukru - mówi dr Sanjay Basu ze Stanford University, który także brał udział w badaniu śladów Projektu 259. Dodaje, że odnalezione wyniki są “uderzające” i “etycznie niepokojące”.