Światełko nadziei dla miłośników cynamonu (choć niekoniecznie przyprawionych nim słodyczy) zapalili naukowcy z uniwersytetu Michigan. Zawarty w przyprawie cynamoaldehyd chronił myszy, na których prowadzono testy, przed otyłością oraz hiperglikemią. Jak? Substancja doprowadza organizm do wydzielania energii poprzez spalanie tkanki tłuszczowej w procesie termogenezy. 

Składowane w tkance tłuszczowej lipidy to spadek po naszych praprzodkach, dzięki temu mechanizmowi ludzie gromadzili potrzebne zapasy energii na trudny czas, choćby surową zimę. W przypadku niskich temperatur rozkład tkanki tłuszczowej pozwala organizmowi się ogrzać. To, co w czasach przed cywilizacją było dla ludzi mechanizmem przetrwania obecnie jest źródłem kłopotów związanych z otyłością. Nasze organizmy chętnie gromadzą tkankę tłuszczową, ale jej pozbycie się jest bardzo trudne. 

W USA od dawna mówi się o epidemii otyłości, kolejne badania zespołu z Michigan mają ustalić jakie ilości cynamoaldehydu pomogą nam walczyć z nadmiarem tłuszczu.

Źródło: Medical Express