Nie, choć pod jego wpływem wszystkie języki narodowe będą się zmieniały, jak ma to miejsce już dziś. Dominacja angielszczyzny jest związana z tym, że wszelkie najważniejsze prądy kulturowe przybywają do nas z Zachodu razem z językiem angielskim. „Poza tym angielszczyzna jest teraz językiem nauki i techniki, a one mają zasięg globalny. Demokratyzacja życia i kultura konsumpcyjna to także zjawiska angielskojęzyczne. Moc ma język żywy, język rozwijającego się narodu, w którym tworzy się teksty. Jest w nim utrwalona kultura, tradycja itp. A to nigdy nie zniknie”. Z taką opinią zgadzają się językoznawcy na całym świecie. Będziemy mieli do czynienia z jednej strony z rozpowszechnianiem się jezyka angielskiego, z drugiej z dalszym rozwojem języków lokalnych. W pewnych sferach tylko one będą używane, w innych angielski okaże się lepszy, sprawniejszy, dokładniejszy przy porozumiewaniu się ludzi.