Raczej nie, ale sposób jej nauki może się w przyszłości zmienić dzięki odkryciu naukowców z Uniwersytetu w Melbourne (Australia). Okazało się, że dzieci nie muszą znać słów oznaczających cyfry, żeby bezbłędnie dodawać, odejmować, mnożyć itp. Australijscy uczeni uważają, że umiejętność ta jest zakodowana w naszych genach. Przebadali grupę aborygeńskich dzieci, w których języku istnieje niewiele określeń na cyfry (np. używają tylko określeń: jeden, dwa, wiele, mało). Dla porównania przebadano też dzieci aborygeńskie, które mówią po angielskiu. Obie grupy z prostymi zadaniami matematycznymi radziły sobie jednakowo dobrze. Naukowcy uważają więc, że podstawowe umiejętności liczbowe są w jakiś sposób zakodowane w naszym genomie, nie zależą od kultury czy języka. Dzięki temu w przyszłości będzie można udoskonalić metody nauczania matematyki.