Zdarzało się, że kolekcjonerzy płacili za najbardziej niezwykłe okazy bajońskie sumy. Sprowadzona po raz pierwszy do Europy w 1786 r. przez kapitana Jamesa Cooka muszla Malleus albus została sprzedana za 4 gwinee (dawne monety angielskie zawierające prawie 8 gramów czystego złota). Był to wówczas majątek, o czym zresztą świadczyły późniejsze próby podrabiania tego okazu. Do najdroższych muszli w XVIII w. należały również krętoschody (Epitonium scalare) – cesarz Niemiec Franciszek I zapłacił za jeden z okazów równowartość 20 tys.
dzisiejszych dolarów.