Mimo że aplikacja dopiero co zawładnęła rynkiem mobilnym i żadne profesjonalne badania nie zostały jeszcze przeprowadzone, badacze autyzmu odnoszą się do tych spekulacji z optymizmem. Okazuje się, że dzięki Pokemon Go dzieci z zaburzeniami typu ASD chętniej wychodzą na zewnątrz i łatwiej nawiązują kontakty z rówieśnikami.

Autystyczne dzieci na ogół unikają kontaktu wzrokowego i – wyjątkowo dla nich stresującego – przebywania wśród obcych ludzi. Pokemon Go wymaga od graczy spędzania czasu poza domem, a także daje wspólny temat do rozmowy z nowo poznanymi dziećmi, które również pasjonują się grą.

Badacze zastanawiają się, czy te pozytywne zmiany, gdy moda na Pokemony przeminie. Całkiem prawdopodobne jednak, że dzięki Bulbasaurowi i Pikachu niektóre z dzieci zawrą długotrwałe przyjaźnie. Czas pokaże.