Czy sikając do morza można zwabić rekiny?

Rekiny mają bardzo czuły węch, nastawiony jednak przede wszystkim na wykrywanie zapachu krwi. Udaje im się to nawet wówczas, gdy jedna część krwi jest rozpuszczona w milionach części wody morskiej.

Oprócz węchu w odszukaniu i precyzyjnym zlokalizowaniu zdobyczy pomagają im również dobrze rozwinięte zmysły wzroku i słuchu. Doskonale słyszą dźwięki o niskiej częstotliwości, które świetnie rozchodzą się w wodzie. Mają także linię boczną, będącą narządem odbierającym drgania wody, a na pysku znajdują się elektroreceptory, tzw. ampułki Lorenziniego, pozwalające wykryć słabe pole elektryczne wytworzone przez poruszającą się ofiarę.

Brak jest danych jednoznacznie świadczących o tym, że rekiny reagują na rozpuszczony w wodzie mocz, nie można jednak tego całkowicie wykluczyć.
Prawdopodobieństwo, że mocz przyciągnie rekiny, staje się bardzo duże, jeśli z jakichkolwiek względów będzie zawierał nikłą choćby domieszkę krwi.