Choć fazy te różnią się znacząco od siebie, w obu przypadkach świadomość śpiącego jest wyłączona i w obu występują marzenia senne. W przeciwieństwie do snów z SWS, sny z fazy PS często zapadają nam w pamięć. Są baśniowe, zawierają elementy nierealne i niemożliwe z punktu widzenia logiki zdarzeń.

Dlaczego tak się dzieje? Gdy w czasie snu paradoksalnego śnimy, aktywuje się część kory mózgowej zwana „limbiczną” – obejmuje ona najstarsze części mózgu, związane z indukcją emocji. Natomiast kora nazywana „czołową”, kontrolująca nasze zachowanie i związana z utrzymaniem świadomości, jest w tym czasie nieaktywna. Co innego w przypadku marzeń snutych na jawie – funkcjonuje wówczas kora czołowa, kontrolująca zakres tych marzeń. Fenomen „świadomego śnienia” obejmuje więc zachowanie świadomości i mimo podobieństwa do snu paradoksalnego jest odmianą czuwania. ˜

Odpowiada: prof. UG, dr hab. Edyta Jurkowlaniec-Kopeć, Wydział Biologii Uniwersytetu Gdańskiego