Jest to możliwe, bowiem – jak obliczyli naukowcy – Księżyc oddala się co roku od naszej planety o 4 cm. W pewnym momencie może uwolnić się od ziemskiej siły grawitacyjnej i stać się samodzielnym globem. Przydarzyło się to już w przeszłości Merkuremu, który zaczynał swoją kosmiczną karierę jako księżyc Wenus. Naukowcy nie wierzą jednak, że ucieczka Księżyca mogłaby spowodować koniec życia na Ziemi. Według nich zostalibyśmy co najwyżej pozbawieni morskich przypływów i odpływów oraz rozjaśniającego mrok światła księżycowego. Nie miałoby to jednak żadnego wpływu na przetrwanie życia.

Czytaj więcej: