Discovery stoi już o dłuższego czasu na platformie startowej 39A w Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego na Przylądku Canaveral. Jednak z przekładanego kilka razy startu na razie nic nie wyszło. Teraz wiadomo, że najbliższy możliwy termin startu to 27 lutego. Powód? Kłopoty z zaworami, którymi paliwo dochodzi do silnika. Kontrole tych zaworów stwierdziły jakieś problemy techniczne. Na razie konsylium specjalistów zastanawia się, czy problem jest w ogóle poważny. Jeśli tak, trzeba będzie prawdodpodobnie wszystko z powrotem rozmontować uprzednio opróżniając z wybuchowego paliwa kosmicznego. Misja STS-119 ma za zadanie przewieźć na orbitę ostatnie elementy układu zasilania. Montaż paneli słonecznych ma zapewnić energię dla rozbudowanej dla sześcioosobowej załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). h.k.