Dlaczego dawni Bułgarzy pluli na położnicę?

Żeby symbolicznie oczyścić ją i przyjąć na powrót do swojej społeczności. Po porodzie łóżko, na którym rodziła kobieta otaczało się sznurem, piekło się ciasta i zapraszało gości. Każdy krewny musiał poczęstować się ciastem, napluć na matkę z dzieckiem i wręczyć im podarek. Rytualne wizyty trwały przez tydzień – do dnia chrztu.