Może to być zasługa rośliny zwanej szałwią wieszczą (Salvia divinorum), rosnącej na meksykańskich wyżynach. Szamani używali jej do przechodzenia w stan snu bez utraty świadomości, by przeżyć wizje religijne. Zainteresowanie uczonych budzi główny składnik tej rośliny, tzw. salwinoryna A. Ma ona działanie przeciwbólowe, może też być stosowana w terapii uzależnień, depresji i zaburzeń snu. Władze amerykańskie dążą do „zdelegalizowania” tej rośliny jako narkotyku, co utrudniłoby badania nad nią.