Nie wszystko, ale rzeczywiście gryzonie te wiele przedmiotów podgryzają bez zamiaru spałaszowania. Wszystkiemu winne są ich siekacze, które stale trzeba na czymś ścierać. Rosną bez przerwy i jedynie z przodu utwardza je warstwa szkliwa, więc znacznie szybciej ścierają się z tyłu (kształtem przypominają dłuto). Gryzoń musi dbać o to, aby wzrost siekaczy równoważyć ich ścieraniem, bo inaczej urosną tak długie, że staną się bezużyteczne – szczur nie będzie mógł domknąć pyszczka ani się normalnie odżywiać. A że stołuje się najczęściej na naszych śmietnikach, gdzie zajada się miękkimi resztkami jedzenia, do ścierania używa przedmiotów z drewna, metalu i plastiku.