Jednak ta niezwykła z punktu widzenia nauki cecha – jedna ręka sprawniejsza od drugiej – wcale nie jest obca innym gatunkom zwierząt. Dotyczy to zwłaszcza małp naczelnych. Statystycznie praworęczność wśród szympansów występuje dwa razy częściej niż leworęczność.

Naukowcom wciąż trudno ustalić, dlaczego tak się dzieje. Według jednej z hipotez praworęczność ludzi jest następstwem wykształcenia się ośrodka mowy, który u większości z nas znajduje się w lewej półkuli mózgowej, a ta odpowiada za zdolności manualne właśnie prawej ręki.

Dlaczego jednak w takim razie aż 70 proc. mańkutów ma ośrodek mowy również zlokalizowany w lewej, a nie prawej półkuli? Niewątpliwie skłonność do dominacji jednej ręki musiała być z jakiegoś powodu premiowana w trakcie ewolucji człowieka. Dlaczego wygrała akurat prawa, pozostaje zagadką.

Odp. dr hab. prof. nadzw. Bogusław Pawłowski, kierownik Katedry Biologii Człowieka, Wydział Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego