Dźwięk, który na co dzień bierzemy za nasz głos, nigdy nie opuszcza naszej głowy – dociera do nas poprzez ucho środkowe, wypełnione powietrzem, i wewnętrzne, zawierające płyny. Przez to wydaje się głębszy i niższy. Słuchając zaś nagrania z własnym głosem, słyszymy je przez uszy – tak jak odbiera nas reszta ludzi. Podsumowując, różnice w barwie i tonie głosu wynikają z innych dróg, jakie pokonuje nasz głos, a także z tego, że dźwięk inaczej przenosi się w płynach niż w powietrzu. Dlatego nagrany głos może wydawać się nam dziwny, lecz dla innych będzie całkiem normalny.

Odp. KONRAD GANZKE, Dyrektor Studia nagraniowego RPM w Warszawie