Siadanie z nogą na nogę to nawyk wytworzony przez częste przyjmowanie takiej pozycji. Na poziomie psychologicznym zakładanie nogi na nogę można odczytać jako rodzaj odgrodzenia się od jakiejś osoby czy sytuacji – tak samo jak wtedy, gdy zaplatamy ręce, chcąc zasygnalizować naszą zamkniętą postawę.

Okazjonalne i krótkotrwałe zakładanie nogi na nogę nie wpłynie na stan naszego zdrowia. Jednak długotrwałe i częste przyjmowanie takiej pozycji może prowadzić do kilku schorzeń. Przy założeniu nogi na nogę naczynia krwionośne oraz nerwy przechodzące przez dół podkolanowy (tylna część kolana) zostają uciśnięte, przez co zmienia się stopień ukrwienia nóg, a przewodzenie nerwowe jest utrudnione. Może to prowadzić do powstawania żylaków w kończynach dolnych. Ponadto przyjmowanie takiej pozycji powoduje skośne ustawienie miednicy, a to wykrzywia kręgosłup. W efekcie może dojść do powstania wad postawy i bólów kręgosłupa.

Odp. Łukasz Olszewski – fizjoterapeuta, Centrum Medyczne Damiana

CZYTAJ TEŻ: