To ok. 800 milionów lub 8 procent więcej niż zakładano w 2011 roku. Przewidywany wzrost wynika głównie z dużej płodności w Afryce.

"Spadek dzietności w Afryce zatrzymał się lub zmniejszył w większym stopniu niż wcześniej przewidywaliśmy" ocenił Adrian Raftery, profesor statystyki z Uniwersytetu w Washingtonie.

Obecnie populacja Afryki wynosi około 1,1 mld i oczekuje się, że do roku 2100 wzrośnie aż czterokrotnie.

W innych rejonach świata naukowcy nie przewidują znaczących zmian demograficznych. Europę czeka niewielki spadek populacji, wynikający z utrzymującego się ujemnego przyrostu naturalnego, natomiast na innych kontynentach być może wystąpi delikatny wzrost liczby ludności ze względu na wydłużenie długości życia.

"Nowe badania pokazują, że w Afryce konieczna jest edukacja w zakresie planowania rodziny i rozwój nauczania dziewcząt" - twierdzi Adrian Raftery.

Populacja świata osiągnęła liczbę 7 miliardów w 2013 roku. Obecnie najwięcej osób zamieszkuje Azję (ponad 4,2 miliarda), następnie Afrykę (prawie 1,1 miliarda), Europę (ok. 740 milionów), Amerykę Łacińską (prawie 600 milionów), Amerykę Północną (bez Ameryki Środkowej i Karaibów prawie 350 milionów) i Oceanię (ok. 36 milionów).