Terenówka nie jest wygodna na asfalcie, a poza tym dużo pali. Dlatego wiele firm dokonuje „uterenowienia” swoich kombi. Wśród nich Mercedes, który odpowiednio wzmocnił konstrukcję aut serii E. Nie jest to oczywiście w pełnym tego słowa znaczeniu „pojazd terenowy”, ale na pewno łatwiej niż zwykłe wozy poradzi sobie z polnymi drogami czy bezdrożami.
 

Dlaczego? W standardzie Mercedes ma 19- lub 20-calowe koła z oponami o większej grubości (tylko one już zwiększają prześwit), napęd na wszystkie koła 4MATIC (sterowany elektronicznie), a do tego zawieszenie pneumatyczne, żeby auto lepiej wybierało nierówności i żeby można było zwiększyć prześwit nawet o 3,5 cm. Wydaje się, że to niewiele, ale zwykle wystarczy, żeby nie zostawić miski olejowej na leżącym gdzieś tam pod kołami kamieniu.