Już niedługo automaty do napojów będą wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Teraźniejsze maszyny to zwykle lodówki, w których widać, co jest za szkłem, lub automaty z monotonnym logo na wielkiej, plastikowej frontowej ścianie podświetlanej zwykłymi świetlówkami. Szykuje się spora zmiana. Lodówka Sapient z ekranem dotykowym na całym froncie na okrągło wyświetla efektowne, barwne i dynamiczne reklamy (z dźwiękiem). Jednak lodówka reaguje na dotyk i muśnięta ludzką dłonią od razu pokazuje, co można w niej kupić. Towar wyświetla się na ekranie. Przesunięciem palców po ekranie można wirtualnie obracać butelkę napoju i sprawdzić, co zawiera. Potem jedno klepnięcie w szybę i napój ląduje w podajniku. Niby nic nadzwyczajnego, ale dla ludzi wychowanych na saturatorach z sokiem malinowym i wodą sodową to może być szok! h.k.