Wykorzystanie drona, który leciał 30 metrów nad poziomem wody, pozwoliło naukowcom zebrać wartościowe dane na temat zachowania i stanu zdrowia orek. Wszystko po to, by ocalić populację tych morskich ssaków na Zachodnim Wybrzeżu. W czasie 60 lotów naukowcy z Vancouver Aquarium i National Oceanic and Atmospheric Administration uzyskali ponad 30 tys. oszałamiających zdjęć. 

- To pierwszy raz, kiedy do badania ssaków morskich wykorzystujemy drony i już widać, że efekty są po prostu spektakularne. O zwierzętach dowiadujemy się o wiele więcej, obserwując je z góry, niż gdy robimy to z ich poziomu - mów dr Barrett-Lennard, biolog związany z Vancouver Aquarium.

Wykorzystanie drona APH-22 zbudowanego przez Aerial Imaging Solutions pozwoliło naukowcom ustalić, że kilka obserwowanych orek jest w ciąży, a kilka z nich choruje. Takie informacje wcześniej były praktycznie niewykrywalne. Dron dostarczył badaczom bardziej czułych danych dotyczących kondycji zwierząt. Orki mają zdolność do przetrwania krótkich okresów głodu. Korzystają wtedy z własnych zasobów tłuszczu. Z góry lepiej widać, jak zmienia się sylwetka orki, a badacze mogą dzięki temu szybciej zorientować się, że zwierzęciu coś dolega.