Na tylnym siedzeniu znalazł się... aktywista Greenpeace, przebrany za misia polarnego. Ów show był częścią akcji protestacyjnej wymierzonej w norweską sieć Statoil, która ogłosiła plan poszukiwań ropy naftowej w Arktyce. Zdaniem Greenpeace realizacja projektu Statoil oznaczałaby katastrofę ekologiczną, której skutki nawet trudno oszacować. Akcja miała charakter międzynarodowy – protestujący pojawili się 23 kwietnia 2013 r. także przed moskiewską siedzibą Statoil. Milicja dość szybko uporała się z demonstracją.