Garmin, który skupia się głównie na produkcji zestawów GPS, tym razem wyprodukował coś dla amatorów fitness i zdrowego trybu życia. Zegarek FR60 nie ma GPS-a. Biegacze ucieszą się z niego, bo ten przyrząd mierzy wszystko to, czego potrzebuje do zaplanowania treningu maratończyk, lub zwykły amator truchtania, aby skuteczniej zaplanować trening. Za to producent dołożył funkcję komunikacji WiFi. Po przyjściu do domu można wysłać dane do swojej własnej sieci bezprzewodowej i wysnuć z nich wnioski dzięki fabrycznemu oprogramowaniu Garmin Connect. h.k.