Mimo niesprzyjającej pogody i relatywnie niewielkiej liczbie słonecznych dni w roku, od lat 70-tych ubiegłego wieku, co roku to właśnie mieszkańcy Danii okazują się jednymi z najszczęśliwszych ludzi na naszej planecie.

Naukowcy od lat starają się zrozumieć, gdzie tkwi sekret szczęścia Skandynawów. Wśród przyczyn wymienia się takie czynniki, jak m.in.: wysoki poziom życia, zamożność, opiekuńcze państwo czy mieszkanie w większych grupach społecznych (które jest w Danii bardzo popularne).

Teraz naukowcy z Wielkiej Brytanii doszli do wniosku, że niezachwiane zadowolenie Duńczyków może mieć podłoże genetyczne. – Dane wskazują, że Duńczycy „są odporni” na depresję – mówił w stacji BBC dr Andrew Oswald z Uniwersytetu Warwick. Nie zaobserwowano u nich genów, które prowadzą do obniżenia poziomu serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Spadek tego hormonu powoduje m.in. pogorszenie samopoczucia i depresję.

Jest to tylko jedna z hipotez. Inni naukowcy podkreślają, że Duńczycy mają poczucie humoru i nie za dużo pracują - stąd ich szczęście.

Czytaj więcej: SZCZĘŚCIE ZAPISANE W GENACH