"17 marca obiekt o wielkości małego głazu uderzył w powierzchnię Księżyca. Błysk eksplozji był prawie 10 razy silniejszy niż wszystko co do tej pory obserwowaliśmy" - mówi Bill Cooke z NASA.

Wybuch był tak potężny, że mógł go zobaczyć każdy, kto akurat wtedy patrzył na Księżyc. Nie był do tego potrzebny żaden teleskop!
 
Meteoryt, który spowodował eksplozję ważył 40 kg, miał ok 0,4 metra długości i leciał z prędkością 56.000 mil na godzinę. Siła wybuchu była porównywalna do uderzenie pięciu ton trotylu.