Japończycy znaleźli prawdopodobnie sposób na agresywnych kierowców. Drogowcy wycinają w asfalcie cienkie poprzeczne rowki odległe od siebie od 6 do 12 milimetrów. Rowki są umieszczone w taki sposób, aby opony samochodu po najechaniu na rowkowany asfalt wydawały dźwięk. Ponieważ odległości rowków zmieniają się, zmienia się także dźwięk. Można w ten sposób zapisać na drodze melodię, którą usłyszą kierowcy i ich pasażerowie w samochodzie. Ponieważ słuchanie asfaltu wymaga niewielkiej prędkości - około czterdziestki, można grający asfalt kłaść tam, gdzie konieczne są ograniczenia prędkości. Grające drogi można spotkać w okolicach miast Hokkaido, Wakayama i Gunma. h.k.