Do piątku służby epidemiologiczne zanotowały w Polsce dokładnie 400 przypadków zarażenia wirusem nowej grypy A/H1N1. Świńska grypa powoduje wzrost liczby zachorowań - specjaliści uważają, że za większość przypadków odpowiedzialny jest wirus A/H1N1. Wszyscy chorzy z objawami ciężkiej grypy są hospitalizowani i odizolowani. W szpitalu w Gdańsku leczona jest 26-letnia kobieta, będąca w dwudziestym tygodniu mnogiej ciąży, która ma obustronne zapalenie płuc, a jednocześnie grypę. Według lekarza wojewódzkiego jej stan jest „ciężki, ale stabilny”. Leczenie jest bardzo trudne, bo leki antywirusowe poważnie zagrażają jej dzieciom. Szkoły, w których z powodu grypy frekwencja jest bardzo niska są zamykane. W niektórych placówkach brakowało prawie 70 procent uczniów. h.k.