4. Jesteś na diecie nisko-węglowodanowej

Jedząc dużo białka i niewiele węglowodanów możesz wprowadzić swoje ciało w stan ketozy. Twój organizm będzie wtedy spalał tkankę tłuszczową by uzyskać energię. Proces ten powoduje powstanie produktów ubocznych nazywanych ketonami, które trzeba wydalić. Organizm najchętniej robi to przez mocz oraz oddech, przez co niestety zapach z ust może przypominać smród rozkładających się owoców. Żeby sobie z tym poradzić pij więcej wody by skutecznie je wypłukać z organizmu. 

5. Masz zwyczaj oddychać przez usta

W nocy produkcja śliny jest zmniejszona. To powód, dla którego wielu z nas budzi się rano z poczuciem niesmaku w ustach i... przykrym oddechem. Czasem nie pomaga na to nawet szczotkowanie i korzystanie z nici dentystycznej. Oddychanie przez usta, chrapanie mogą być oznaką bezdechu – niebezpiecznej przypadłości, którą warto leczyć, bo potencjalnie może ona zagrażać nawet życiu. Jak sobie z tym poradzić? Po pierwsze trzeba dowiedzieć się dokładnie z jakiego powodu oddychamy głównie przez usta: warto skonsultować się z lekarzem. Oprócz tego dentyści polecają mocniej zadbać o higienę jamy ustnej i pić dużo wody. Jeśli problem będzie się utrzymywał i dojdą do niego epizody wybudzania się ze snu koniecznie trzeba skontaktować się z profesjonalistą. Bezdechu nie wolno lekceważyć. 

6. Winne są leki

Setki powszechnie stosowanych leków mogą wysuszyć jamę ustną i spowodować brzydki zapach oddechu. Niektóre środki podawane na stany depresyjne, lękowe, problemy z ciśnieniem, przeciwbólowe i rozkurczające mięśnie mogą pozostawić po sobie ślady. Sprawdź listę skutków ubocznych w ulotce przyjmowanych przez ciebie środków, ewentualnie zapytaj lekarza o ich zamienniki, które nie będą ograniczały wydzielania śliny.